Z czego robi się opony? Materiały i skład chemiczny
Opona nie składa się wyłącznie z gumy. Tworzą ją kauczuki, sadza, krzemionka, stal, tekstylia, siarka, oleje i dodatki ochronne.
Opona nie składa się wyłącznie z gumy. Tworzą ją kauczuki, sadza, krzemionka, stal, tekstylia, siarka, oleje i dodatki ochronne.
Opony produkuje się z mieszanek kauczuku naturalnego i syntetycznego, napełniaczy takich jak sadza i krzemionka, a także siarki, olejów, żywic oraz dodatków ochronnych. Całą oponę wzmacniają ponadto stal i włókna tekstylne, dlatego potoczne określenie „guma” opisuje tylko część jej rzeczywistego składu.
Jedna opona zawiera co najmniej kilka różnych mieszanek gumowych, które współpracują z materiałami konstrukcyjnymi. Proporcje poszczególnych surowców zależą od rozmiaru opony, przeznaczenia ogumienia i tego, jak wygląda dokładna budowa opony samochodowej w technologii danego producenta. Dlatego podawane w branży udziały to zawsze zakresy orientacyjne, a nie jedna uniwersalna receptura dla każdego koła.
Jaki jest skład opony samochodowej?
W typowej oponie samochodu osobowego elastomery stanowią około 40–50% masy, napełniacze około 20–30%, stal 10–20%, a tekstylia 3–6%. Pozostałą część tworzą oleje, żywice, siarka i różnego rodzaju dodatki technologiczne.
Te zakresy nie tworzą jednak jednej sztywnej reguły. Opona do lekkiego auta miejskiego, wzmocniona opona dostawcza i ciężki model ciężarowy różnią się ilością użytej stali, rodzajem zastosowanych kordów i proporcjami samych mieszanek. Co więcej, w branży oponiarskiej skład całej gotowej opony (liczony według masy w kilogramach) to zupełnie inne pojęcie niż receptura chemiczna samej mieszanki gumowej.
Skład całej opony a skład mieszanki gumowej
Kiedy mówimy o składzie całej opony, bierzemy pod uwagę wszystko, co się w niej znajduje: gumę, stalowe druty i materiałowe nici. Natomiast kiedy specjaliści mówią o składzie mieszanki, używają jednostki zwanej phr (ang. parts per hundred rubber). Oznacza to liczbę części danego składnika przypadającą dokładnie na 100 części bazowego kauczuku.
Zapis w phr to nie procenty!
Orientacyjne udziały surowców w gotowej oponie
Poniższa tabela przedstawia orientacyjny podział surowców z perspektywy wagi całej opony. Stal i tekstylia mają ogromny wpływ na końcową masę, choć chemicznie w ogóle nie są składnikami gumy.
Jakie kauczuki wykorzystuje się jako materiał na opony?
Podstawowym polimerem używanym w oponach jest kauczuk naturalny, wspierany kauczukami syntetycznymi takimi jak SBR, BR i halobutyl. Każdy z nich ma inne mocne strony, dlatego w jednej oponie znajdziesz kilka różnych mieszanek opartych na odmiennych proporcjach tych elastomerów.
Kauczuk naturalny i jego funkcje
Kauczuk naturalny (chemicznie: cis-1,4-poliizopren) jest pozyskiwany z lateksu drzewa kauczukowca (Hevea brasiliensis). Mimo rozwoju technologii syntetycznych wciąż jest niezastąpiony. Zachowuje bardzo wysoką wytrzymałość mechaniczną i odporność na wielokrotne odkształcenia oraz rozdzieranie. Z tego powodu stanowi istotny udział w składzie mocno obciążonych opon ciężarowych, a w autach osobowych trafia do elementów narażonych na zginanie, takich jak bok opony.
SBR, BR i halobutyl: po co stosuje się kauczuki syntetyczne?
Opona w całości z kauczuku naturalnego słabo radziłaby sobie z nowoczesnymi wymogami na drodze. Dlatego chemicy wspomagają go syntetykami ropopochodnymi. Najpopularniejszy to kauczuk butadienowo-styrenowy (SBR). Pozwala on precyzyjnie regulować przyczepność, charakterystykę temperaturową i odporność na ścieranie bieżnika. Z kolei polibutadien (BR) ma bardzo niską temperaturę zeszklenia, więc nie twardnieje na mrozie tak łatwo jak inne polimery. Dzięki temu pomaga zachować elastyczność gumy zimą, a dodatkowo pozwala ograniczać nagrzewanie się mieszanki podczas intensywnej pracy.
Istnieje jeszcze kauczuk butylowy (często modyfikowany do halobutylu). Jego główną zaletą jest wysoka szczelność gazowa. Wykłada się nim samo wnętrze opony bezdętkowej, aby powietrze nie uciekało przez porowatą strukturę gumy.
Po co w oponie sadza, krzemionka i silan?
Sadza techniczna i krzemionka to napełniacze wzmacniające, które znacząco poprawiają trwałość opony. Bez nich zwulkanizowany kauczuk byłby zbyt słaby, aby sprostać typowym drogowym obciążeniom. Silan z kolei to specjalny łącznik chemiczny dla krzemionki.
Sadza techniczna jako napełniacz wzmacniający
Głęboko czarny kolor niemal wszystkich opon to właśnie zasługa sadzy. Dodaje się ją w ogromnych ilościach nie dla koloru, lecz dlatego, że znacząco poprawia odporność na ścieranie i rozdzieranie matrycy kauczukowej. Dodatkowo sadza pochłania część promieniowania UV, chroniąc głębsze warstwy gumy przed negatywnym wpływem słońca.
Krzemionka z silanem a sama krzemionka
Krzemionka (dwutlenek krzemu) umożliwiła szeroką produkcję opon zielonych (energooszczędnych). Może pomóc obniżyć opory toczenia przy jednoczesnym zachowaniu przyczepności na mokrym asfalcie. Ostateczny efekt zależy jednak od całej receptury, rodzaju i struktury użytego napełniacza oraz precyzji procesu produkcyjnego.
Jednak krzemionka ma wadę: jest hydrofilowa (lubi wodę), a kauczuki są hydrofobowe (nie lubią wody). Po prostu się ze sobą nie mieszają. Wymaga to użycia środka sprzęgającego, czyli silanu. Silan z jednej strony „chwyta” cząsteczkę krzemionki, a z drugiej wplata się w łańcuch polimeru podczas wulkanizacji. Sam chwytliwy napis na etykiecie „z krzemionką” nie świadczy jeszcze o wysokiej jakości oponie, ponieważ liczy się to, czy producent poprawnie dobrał ilość i rodzaj silanu.
Jakie związki chemiczne umożliwiają wulkanizację opony?
Za wulkanizację najczęściej odpowiada siarka, która wspierana jest chemicznymi przyspieszaczami i aktywatorami (np. tlenkiem cynku i kwasem stearynowym). To właśnie ten proces sprawia, że plastyczna, lepka masa w formie staje się twardą i elastyczną gumą, gotową na tysiące kilometrów jazdy.
Jak pokazuje proces produkcji opony, wulkanizacja nie jest tylko podgrzewaniem, ale tworzeniem zupełnie nowej trójwymiarowej sieci wiązań. Rodzaj i gęstość tego usieciowania wprost wpływają na sprężystość, trwałość, sztywność oraz odporność temperaturową gotowego produktu.
Siarka, przyspieszacze i aktywatory
Siarka jest świetnym i powszechnym środkiem sieciującym, ale dodana do kauczuku sama z siebie pracowałaby zbyt wolno. Zanim opona „upiekłaby się” w fabryce, minęłyby godziny. Dlatego stosuje się przyspieszacze wulkanizacji, które znacznie skracają czas potrzebny w prasie, a także substancje opóźniające przedwczesne sieciowanie, chroniące mieszankę na wczesnych etapach formowania. Dodatkowo kwas stearynowy i tlenek cynku pełnią rolę aktywatorów układu, poprawiając jakość wiązań poprzecznych.
Oleje, żywice i dodatki przeciwstarzeniowe
Zanim siarka połączy polimery, guma musi zostać wyrobiona. Tutaj wkraczają oleje procesowe, które ułatwiają mieszanie gęstej masy, oraz żywice modyfikujące przyczepność. Po wyprodukowaniu, guma stale walczy z tlenem, ozonem i ciepłem. Z tego względu w recepturze znajdują się antyoksydanty, antyozonanty oraz specjalne woski ochronne. Tworzą one barierę przeciw powierzchownemu pękaniu boku opony pod wpływem słońca.
Ekologia chemii oponiarskiej i REACH
Dlaczego w oponie znajdują się stal i włókna tekstylne?
Guma zapewnia szczelność i przenosi odkształcenia, ale sama w sobie nie potrafiłaby zachować geometrii opony pod wpływem ciśnienia i nacisku pojazdu na zakręcie. Za stabilność i wytrzymałość odpowiadają ukryte wewnątrz stalowe wzmocnienia opony oraz ciasno ułożone nici syntetyczne.
Materiały wzmacniające w skrócie
Stal oferuje bardzo wysoką wytrzymałość na rozciąganie, dlatego tworzy nierozciągliwe linki u podstawy opony i sztywne opasanie pod bieżnikiem. Jednak boki muszą pracować i amortyzować wstrząsy. Tam guma oblewa elastyczne nici tekstylne: poliester, nylon czy zaawansowany aramid, pełniące funkcję elastycznego szkieletu.
Czy każda opona ma taki sam skład mieszanki?
Nie. Nawet dwa elementy tej samej opony (np. bieżnik i bok) mają zupełnie inne receptury chemiczne, dopasowane do różnych obciążeń. Należy również pamiętać, że oznaczenia sezonowe lub homologacyjne nie podają procentowego składu chemicznego produktu. Producenci traktują te proporcje jako ściśle strzeżone tajemnice technologiczne, ponieważ to one definiują końcowe właściwości fizyczne opony i jej pozycję w testach.
Mieszanki letnie, zimowe i całoroczne
Mieszanki zimowe są komponowane z użyciem polimerów i żywic, które zapobiegają twardnieniu na mrozie. Znana powszechnie z poradników granica 7°C to użyteczne dla kierowcy uogólnienie, a nie temperatura jakiejś nagłej reakcji chemicznej gumy. Mieszanki letnie priorytetyzują za to stabilność formy na rozgrzanym asfalcie, a opony całoroczne stanowią kompromis obu tych światów.
Zespół doboru noweopony.pl
Ekspert
doradcy doboru opon i felg
Dlaczego nie da się ocenić opony po jednym składniku?
Wielu kierowców wpada w pułapkę oceniania gumy po pojedynczych hasłach z folderów reklamowych. Deklaracja, że bieżnik posiada np. "dodatek oleju pomarańczowego" brzmi świetnie, ale jest wyrwana z kontekstu całej matrycy chemicznej. Żadne izolowane hasło surowcowe nie zastąpi sprawdzenia oficjalnych indeksów, homologacji producentów oraz profesjonalnych testów przyczepności dla danego rozmiaru.
Jakie surowce odnawialne i wtórne trafiają do opon?
Branża dąży do ograniczania surowców kopalnych, włączając do receptur odzyskaną sadzę techniczną, stal z recyklingu czy krzemionkę wypalaną z popiołu łusek ryżowych. Badane są również alternatywne źródła kauczuku naturalnego, takie jak mniszek lekarski czy krzew gwajuli. Coraz powszechniejsze stają się też naturalne żywice i oleje roślinne zastępujące pochodne ropy naftowej.
Recykling materiałowy i odzysk surowców
Zużyta opona nie topi się jak butelka PET. Ze względu na usieciowanie wiązaniami siarkowymi guma nie wraca do postaci płynnej plasteliny. Zużyte opony mieli się na granulat, a poprzez procesy takie jak piroliza można z nich odzyskać olej popirolityczny i sadzę. Jednak takie odzyskane substancje muszą przejść rygorystyczne oczyszczanie. Wtórne materiały muszą zapewniać nie tylko odpowiednią czystość, ale także ścisłą powtarzalność parametrów między partiami, aby nie osłabiać wiązań wulkanizacyjnych opony.
Jak czytać deklaracje producentów o zrównoważonym składzie?
Jeśli opona zawiera np. "60% materiałów zrównoważonych", sprawdź bazę tego twierdzenia. Czasem dotyczy to masy całej opony, a czasem tylko samej mieszanki gumowej (bez kordów). Ponadto materiał "odnawialny" (np. żywica sosnowa) to nie to samo co materiał "z recyklingu" (odzyskany w procesie pirolizy). Certyfikacja metodą tzw. bilansu masy oznacza przypisanie określonej puli zrównoważonych surowców do partii produkcyjnej na poziomie rachunkowym, co nie jest równoznaczne z ich fizycznym udziałem w tej jednej, konkretnej oponie. Fakt posiadania surowców wtórnych nie czyni też nowej opony w 100% biodegradowalną.
Każda opona to skomplikowany kompozyt elastomerów, napełniaczy, chemii, stali i wysoce wytrzymałych tekstyliów. Ich finalne właściwości nie są tylko zbiorem składników, lecz wynikiem uformowania w ściśle kontrolowanym procesie wulkanizacji. Jeśli interesuje Cię, w którym dokładnie miejscu na kole pracują te poszczególne warstwy i materiały, zachęcamy by sprawdzić główny tekst opisujący, jak w przekroju prezentuje się budowa opony samochodowej.
Czy ten artykuł był pomocny?
Twoja opinia pomoże nam tworzyć lepsze treści
Często zadawane pytania
Znajdź opony w naszym sklepie