Czy można jeździć bez czujników TPMS lub wyłączyć system?
Brak czujników TPMS może oznaczać usterkę i problem na badaniu. Wyjaśniamy obowiązek od 2014 r., koła zimowe oraz zgodne sposoby naprawy.
Brak czujników TPMS może oznaczać usterkę i problem na badaniu. Wyjaśniamy obowiązek od 2014 r., koła zimowe oraz zgodne sposoby naprawy.
Starszym samochodem, który fabrycznie nie podlegał wymogowi TPMS, można jeździć bez doposażania go w czujniki. Jeżeli jednak Twoje auto zostało homologowane z systemem monitorowania ciśnienia, usunięcie czujników lub trwałe wyłączenie układu oznacza niesprawność wymaganej funkcji bezpieczeństwa, co przyniesie negatywne konsekwencje podczas badania technicznego. Zamiast szukać sposobów na dezaktywację, układ należy naprawić.
Odpowiedź na pytanie, czy możesz pominąć montaż sensorów (np. w felgach zimowych), zależy od konstrukcji Twojego pojazdu. Różne rodzaje czujników TPMS oraz systemy fabryczne dyktują określone zasady postępowania. Dowiesz się tu, od kiedy system jest wymagany, czy musisz montować fizyczne nadajniki w drugim komplecie kół i co w praktyce oznacza błąd układu dla diagnosty na stacji kontroli pojazdów.
Czy czujniki ciśnienia w oponach są obowiązkowe i od kiedy?
Zgodnie z unijnymi przepisami, układ monitorowania ciśnienia w oponach (TPMS) jest obowiązkowy dla wszystkich nowych aut rejestrowanych od 1 listopada 2014 roku, a w przypadku zupełnie nowych typów pojazdów wprowadzanych na rynek wymóg ten obowiązuje już od 1 listopada 2012 r. Co najważniejsze dla kierowców, data 1 listopada 2014 r. dotyczy nowych pojazdów kategorii M1. Nie tworzy ona obowiązku doposażenia starszego samochodu, ponieważ kluczowym wyznacznikiem jest homologacja fabryczna pojazdu bez systemu TPMS, a nie sama data jego wcześniejszej rejestracji.
Których samochodów dotyczą daty 2012 i 2014?
Rozporządzenie Komisji (UE) nr 523/2012 precyzyjnie definiuje, kogo dotyczy wymóg. Kategoria M1 to pojazdy przeznaczone do przewozu osób, mające poza miejscem kierowcy nie więcej niż osiem miejsc siedzących, czyli po prostu standardowe samochody osobowe. Data 1 listopada 2012 r. dotyczy producentów i nowych homologacji typu, natomiast termin 1 listopada 2014 r. objął już wszystkie nowe egzemplarze aut M1 trafiające do pierwszego klienta.
Czy starszy samochód trzeba doposażyć w TPMS?
Samochód homologowany bez TPMS nie staje się niesprawny wyłącznie dlatego, że został zarejestrowany przed wejściem unijnego wymogu. Jeżeli kupiłeś auto z 2010 roku bez systemu, nie masz obowiązku dokupowania czujników ani dokładania elektroniki. Sytuacja wygląda inaczej, gdy fabrycznie auto miało system: usunięcie TPMS z nowszego pojazdu objętego wymaganiem to celowe obniżenie bezpieczeństwa, co nie jest tym samym, co legalna jazda starszym klasykiem.
Czy można jeździć bez czujników ciśnienia w oponach?
Jeździć bez fizycznych czujników ciśnienia w kołach można legalnie tylko wtedy, gdy auto ma układ pośredni (bez sensorów w felgach) lub nie zostało fabrycznie wyposażone w TPMS. W pojeździe posiadającym bezpośredni system TPMS, świadoma jazda bez czujników uchodzi za usterkę układu bezpieczeństwa. Zgodnie z Prawem o ruchu drogowym, pojazd musi być utrzymany tak, aby nie zagrażał bezpieczeństwu, a ocenie podlega sprawność wyposażenia fabrycznego.
Brak fabrycznego TPMS a niesprawny system
Pojazd homologowany oryginalnie bez TPMS może być bez problemu i w pełni legalnie eksploatowany przez cały okres swojego życia. Z kolei w aucie homologowanym z bezpośrednim TPMS brak jednego lub kilku sensorów wywoła błąd. Układ traci w ten sposób zdolność monitorowania zmian, co wywołuje aktywny komunikat usterki na desce rozdzielczej. Choć taryfikator mandatów nie przewiduje odrębnej kary za sam brak czujnika, to jazda autem niesprawnym technicznie może zwrócić uwagę policji podczas kontroli.
Brak czujników TPMS na badaniu technicznym
Obecność świecącej kontrolki z symbolem opony ma ogromne znaczenie na stacji kontroli pojazdów. Diagnosta weryfikuje sprawność systemów bezpieczeństwa. Diagnosta weryfikuje układ na podstawie załączników do przepisów o badaniach technicznych (m.in. punkt 5.2.3). Wyróżnia się tam nieprawidłowe działanie lub wyraźnie zbyt niskie ciśnienie, klasyfikowane jako możliwa usterka drobna. Z kolei system wyraźnie niedziałający, co ma miejsce na przykład przy braku czujników, stanowi usterkę poważną. Jeżeli badanie zakończy się wynikiem negatywnym z uwagi na stan systemu, zgodnie z paragrafem 6 ustęp 6 odpowiedniego rozporządzenia, zyskujesz 14 dni na ponowne sprawdzenie usuniętych usterek na tej samej stacji.
Uwaga na usterki poważne
Bezpieczeństwo jazdy bez działającego ostrzegania
Awaria układu monitorowania w niczym nie osłabia samej struktury felgi ani nie obniża ciśnienia w gumie. Skutkiem dla kierowcy jest brak wczesnego ostrzeżenia, gdy zacznie uchodzić powietrze. Pamiętaj jednak, że elektroniczny asystent nigdy nie zwalnia Cię z regularnej, ręcznej kontroli. Nawet sprawne sensory mają tolerancję błędu, dlatego ciśnienie w oponach sprawdzaj ręcznym manometrem na zimno, zachowując wartości zgodne z tabliczką znamionową pojazdu.
Czy koła zimowe można założyć bez czujników ciśnienia?
Jeżeli Twój samochód posiada bezpośredni system TPMS, drugi komplet kół musi zostać wyposażony w kompatybilne czujniki. Jeśli natomiast Twoje auto korzysta z systemu pośredniego, nie ma fizycznych nadajników w zaworach, a system bazuje na odczytach z ABS lub ESC. W takiej sytuacji przy przekładce felg fizyczne urządzenia nie są potrzebne do założenia koła zimowego.
System bezpośredni i pośredni: kiedy sensor jest potrzebny?
Typ fabrycznego rozwiązania przesądza o kosztach i przygotowaniu zimówek. Bezpośredni TPMS wykorzystuje nadajniki ukryte w feldze (najczęściej zintegrowane z zaworem), które na bieżąco wysyłają sygnał radiowy do komputera auta. System pośredni nie waży, nie mierzy ciśnienia fizycznie – analizuje on prędkość obrotową koła (opona z mniejszym ciśnieniem kręci się szybciej). Sama obecność pomarańczowej lampki na desce rozdzielczej nie oznacza więc od razu obecności drogiego układu bezpośredniego.
Koła zimowe z bezpośrednim TPMS
Założenie zimówek na felgach bez czujników do auta z układem bezpośrednim wywoła błąd po przejechaniu kilku lub kilkunastu kilometrów. Jeśli decydujesz się na drugi komplet, musisz kupić sensory kompatybilne z samochodem pod względem emitowanej częstotliwości (najczęściej 433 MHz w Europie) oraz odpowiedniego protokołu komunikacyjnego.
Zespół doboru noweopony.pl
Ekspert
doradcy doboru opon i felg
Czy opony Run Flat zastępują TPMS?
Opona Run Flat to technologia wzmocnionych ścian bocznych, która pozwala kontynuować jazdę mimo utraty powietrza. Dystans oraz dopuszczalna prędkość zależą jednak ściśle od instrukcji producenta opony i pojazdu. Technologia ta nie zastępuje elektronicznego nadzoru nad ciśnieniem. Jazda na oponie Run Flat bez działającego powiadomienia o awarii sprawia, że kierowca może przeoczyć uszkodzenie i przekroczyć bezpieczne limity. O obowiązku montażu urządzeń nadawczych decyduje obecność systemu bezpośredniego w aucie, a nie posiadanie opon tego typu.
Czy można wyłączyć, usunąć albo oszukać TPMS?
Trwałe kodowanie systemu jako nieobecnego lub usunięcie urządzeń komunikacyjnych zmienia konfigurację względem stanu homologacyjnego. Zgodnie z artykułem 66 ustęp 1 Prawa o ruchu drogowym, pojazd musi być utrzymany tak, aby nie zagrażał bezpieczeństwu, a modyfikacje wyłączające wyposażenie sprawiają, że auto może przestać spełniać wymogi techniczne. Inicjalizacja (reset) TPMS to element obsługowy, a nie dezaktywacja funkcji.
Reset TPMS nie oznacza wyłączenia systemu
Część kierowców myli reset ze skasowaniem uciążliwej kontrolki z deski. W przypadku systemu pośredniego reset kalibruje układ i zapisuje aktualne ciśnienie jako punkt bazowy, aby sterownik miał z czym porównywać ewentualne odchylenia obrotów kół. Tę czynność wykonuj dopiero po wyrównaniu ciśnienia ręcznym pomiarem na zimno. W układzie bezpośrednim reset bywa z kolei procedurą rozpoznawania lub przyuczenia nowych sensorów, a jego dokładny przebieg zależy od producenta samochodu.
Trwała dezaktywacja lub usunięcie czujników
Fizyczne wyrzucenie nadajników z koła w układzie bezpośrednim gwarantuje błąd braku danych na wyświetlaczu centralnym. Niektóre nieautoryzowane modyfikacje oprogramowania (kodowanie komputera sterującego) pozwalają zamaskować usterkę. Takie działanie sprawia jednak, że auto przestaje odpowiadać specyfikacji, na podstawie której zostało dopuszczone do ruchu. W świetle artykułu 66 ustęp 1 Prawa o ruchu drogowym, takie działanie może stanowić niezgodność ze stanem technicznym określonym przy dopuszczeniu auta do ruchu.
Ingerencja w systemy homologacyjne
Dlaczego nie warto oszukiwać kontrolki TPMS?
Działanie układów nadzorujących określa m.in. Regulamin ONZ nr 141, który wymaga sygnalizacji nie tylko groźnych spadków w ogumieniu, ale również samego stanu technicznej niesprawności układu pomiarowego. Dezaktywacja wskaźnika wizualnego to odebranie sobie szansy na wczesną reakcję na drodze. Koszt usunięcia awarii elektronicznej w warsztacie często okazuje się racjonalny w zestawieniu z potencjalnymi konsekwencjami jazdy z ubytkiem powietrza oraz ewentualnym mandatem za usterkę techniczną.
Brak czujnika ciśnienia: co zrobić zamiast wyłączania systemu?
Jeżeli podejrzewasz brak sygnału, rozpocznij od mechanicznego pomiaru opon na zimno za pomocą manometru i zestaw te liczby z tabliczką znamionową producenta. Stałe świecenie kontrolki wcale nie musi oznaczać awarii elektroniki, gdyż bardzo często auto z powodzeniem informuje Cię po prostu o utracie powietrza. Jeśli ciśnienie jest prawidłowe, skonsultuj problem w dowolnym warsztacie oponiarskim wyposażonym w tester urządzeń TPMS.
Jak odróżnić niskie ciśnienie od usterki TPMS?
Sposób wizualnej komunikacji różni się w zależności od producenta pojazdu. W wielu modelach istnieje wyraźna różnica w zachowaniu diody ostrzegawczej:
- Stałe świecenie kontrolki: w wielu modelach sygnalizuje, że ciśnienie w minimum jednym kole spadło poniżej bezpiecznej granicy, co wymaga dopompowania.
- Miganie przez około 60-90 sekund, przechodzące w światło stałe: to częsty komunikat informujący o wewnętrznym błędzie (np. uszkodzeniu modułu lub awarii baterii).
Dokładne sekwencje i zachowania powiadomień dla Twojego auta znajdziesz tylko w jego fabrycznej instrukcji obsługi.
Kolejność bezpiecznej diagnostyki
Gdy na trasie lub po wymianie kół napotkasz problem z ostrzeganiem na desce rozdzielczej, nie wyłączaj samochodu natychmiastowo z użytku w panice, lecz przeprowadź logiczną kontrolę.
- Odczytaj dokładny komunikat ostrzegawczy na wyświetlaczu i wykonaj fizyczny pomiar ciśnienia manometrem, korygując ewentualne niedobory.
- Dokonaj wizualnej kontroli: poszukaj wkrętów w bieżniku i oceń stan zaworów.
- Sprawdź w instrukcji pojazdu właściwą procedurę kalibracji, a następnie zresetuj układ i wykonaj jazdę próbną.
- Jeśli usterka powraca, odwiedź mechanika w celu diagnozy sensorów. Po naprawie upewnij się, że sensory bezpośrednie przesyłają dane, a system pośredni został prawidłowo skalibrowany.
Kiedy potrzebny jest nowy czujnik lub zawór?
Niedziałający system bezpośredni najczęściej ulega awarii z powodu wyczerpania baterii. Ogniwo jest zalane w obudowie i nie da się go naładować. W takiej sytuacji konieczna jest wymiana całego podzespołu. Inną przyczyną bywa mechaniczne urwanie elektroniki podczas nieostrożnego montażu samej opony, a także zanieczyszczenia utrudniające szczelność korpusu. Czasem uszkodzeniu ulega sam wkręcany element uszczelniający, co wywołuje ubytek powietrza bez winy samego mikroprocesora.
Podsumowując, starszego auta bez fabrycznie zamontowanego TPMS nie musisz zmuszać do nowoczesności – nikt nie wymaga jego kosztownej modernizacji. W każdym innym pojeździe z wbudowanym systemem (zarówno pośrednim, jak i bezpośrednim) dbaj o jego kondycję, również po założeniu kompletnych felg na zimę. Resetowanie po dopompowaniu przeprowadzaj zgodnie z zaleceniami producenta, a uporczywe błędy zlecaj do odczytania specjalistom w lokalnym warsztacie.
Czy ten artykuł był pomocny?
Twoja opinia pomoże nam tworzyć lepsze treści
Często zadawane pytania
Znajdź opony w naszym sklepie