Jakie powinno być prawidłowe ciśnienie w oponach zimowych?

Bez względu na rodzaj ogumienia, jego odpowiednie przechowywanie zimą lub latem na kolejny sezon, podobnie jak właściwe jego montowanie i pompowanie – ma największy wpływ na jakość jazdy oraz bezpieczeństwo w podróży. Chociaż coraz większą popularność zyskują opony całoroczne, to dla osób ceniących sobie optymalne warunki prowadzenia, martwiących się np. przyczepnością pojazdu w skrajnie niesprzyjających warunkach – opona zimowa sprawdzi się na pewno lepiej w warunkach obniżonej przyczepności jak i nagłego spadku temperatury. Oczywiście o ile poziom ciśnienia w takiej oponie jest prawidłowy – jak to sprawdzić?

Ciśnienie w oponach

Jednym z pierwszych i najważniejszych zagadnień związanych z ciśnieniem powietrza wewnątrz opony samochodowej, jest sama kwestia pozyskania informacji na ten temat. Oczywiście sama opona samochodowa posiada na sobie odpowiednie oznaczenia producenta, które wskazują nie tylko kierunek ich montażu, ale również kluczowe parametry techniczne, a wśród nich maksymalne dopuszczalne czy zalecane ciśnienie opon zimowych. Okazuje się jednak, że w stosunku do ogumienia, danego modelu opony czy tym bardziej konkretnego modelu pojazdu – pojawiają się różne rodzaje wskazanych ciśnień. Warto więc przed podjechaniem do kompresora i uzupełnieniem powietrza w oponach zimowych dokładnie prześledzić te informacje – bezpośrednio od producenta. W tym miejscu kierowca czy użytkownik albo właściciel samochodu może spotkać się z takim pojęciem jak homologowane ciśnienie opony zimowej.

Czym jest ciśnienie homologowane?

Słowo homologacja oznacza uzyskanie przez dany pojazd mechaniczny stosownego uprawnienia do poruszania się drogami publicznymi w danym kraju. Aby więc producent samochodów mógł sprzedawać samochody na dany rynek, które następnie będą mogły poruszać się po wszystkich drogach – musi przejść proces homologacji, czyli weryfikacji wszystkich parametrów technicznych, systemów bezpieczeństwa i metod konstrukcyjnych. Producent auta zgłasza do homologacji wszystkie informacje dotyczące pojazdu, a ciśnienie w zimowych oponach, podobnie jak w ogumieniu letnim – jest tam precyzyjnie określone. Trzeba o tym pamiętać przed uzupełnieniem powietrza w opinie np. na stacji benzynowej, ponieważ niektórzy użytkownicy pojazdów mają tendencję do poszukiwania takich informacji np. w Internecie, gdzie nie ma możliwości precyzyjnego określenia, czy wskazana wartość jest faktycznie homologowana dla użytkowanego pojazdu.

Jakie ciśnienie w oponach zimowych – podstawowe porady.

Prawidłowe ciśnienie w oponach zimowych wyrażane może być w barach lub atmosferach i w przypadku posiadania np. wyłącznie informacji o dopuszczalnej ilości atmosfer w oponie, konieczne może być przeliczenie i przekonwertowanie jednej wartości w drugą. Jednak to nie oznakowanie opony zimowej powinno być kluczowe dla właściciela czy kierującego pojazdem przy decydowaniu o tym, do jakiej wartości należy uzupełnić ewentualne braki powietrza w ogumieniu. Kluczowe dla użytkownika samochodu muszą być wskazania producenta pojazdu, które znaleźć można najszybciej w książce pojazdu, stanowiącą zawsze integralną instrukcję obsługi dołączaną przez producenta do każdego modelu opuszczającego jego fabrykę. Nie mając jej przy sobie warto poszukać tabliczki znamionowej, ukrywanej najczęściej przy progu drzwi lub wlewie paliwa – jest to element przytwierdzony na stałe do konstrukcji samochodu, w którym producent również wskazuje prawidłowy zakres ciśnienia dopuszczalnego na przedniej oraz tylnej osi danego pojazdu. Bardzo często informacje te podzielone są również w zależności od konkretnego modelu pojazdu, ponieważ nawet nieznaczne różnice w masie, mocy silnika albo konstrukcji pojazdu mogą wyraźnie wpłynąć na ilość zalecanego powietrza w ogumieniu.

Zimowe warunki to prawdziwy test dla każdego ogumienia

Opony zimowe muszą być dość specyficzne i zaawansowane – z jednej strony, muszą zapewniać wyższą przyczepność na śliskiej powierzchni, z drugiej natomiast strony muszą być odporne na bardzo niskie temperatury otoczenia, chociaż podczas samego toczenia się powstaje tarcie i opór, a te wytwarzają energię cieplną rozgrzewającą ogumienie nawet w środku zimy. Wszystkie te wzajemnie ścierające się siły i energie mogą być właściwie opanowane i skierowane zgodnie z życzeniem projektantów samochodu tylko i wyłącznie jeśli wszystkie cztery opony w samochodzie są tego samego modelu i są napompowane do wartości wskazanej w homologacji.

Ciśnienie w oponach

a temperatura otoczenia

Do kanonu wiedzy należy świadomość, że cząsteczki chemiczne – także te tworzące powietrze oraz wodę – ulegają wraz z ich podgrzewaniem przyspieszeniu. Zderzają się ze sobą, oddalając jednocześnie, więc w przypadku zarówno wody jak i powietrza wraz ze wzrostem temperatury dochodzi do rozprężenia się konkretnego środka. Jeśli więc powietrze w oponie ulega ciągłemu podnoszeniu temperatury – ciśnienie w oponie będzie się zwiększało. Gdy natomiast opona ulega wychłodzeniu i chłodzi się także powietrze w jej wnętrzu, ciśnienie w oponach zimą spada. Dlatego tak ważne jest, aby zwłaszcza zimą i szczególnie przed długimi, wymagającymi trasami – skontrolować szczegółowo stan ogumienia.

Regularna kontrola jest kluczem do prawidłowego funkcjonowania opon. Za niskie ciśnienie w oponach – skutki i zagrożenia

Zarówno zimą jak i latem, niedopilnowanie odpowiedniego ciśnienia w oponach samochodu może mieć fatalne skutki – przede wszystkim może doprowadzić do szybszej utraty kontroli nad pojazdem, a także do wydłużenia drogi hamowania. W warunkach letnich – przy wysokiej temperaturze otoczenia oraz suchej nawierzchni - nawet opony z nieznacznymi brakami powietrza powinny umożliwić skuteczne sterowanie samochodem oraz bezpieczne hamowanie. Jednak niewłaściwe ciśnienie powietrza w oponach zimowych może mieć już nieporównanie większe konsekwencje, ponieważ niska temperatura na zewnątrz będzie prowadziła do dalszego obniżania ciśnienia w oponach, a przez to ogromnego spadku walorów jezdnych pojazdu. Natomiast zimą nawierzchnie drogowe wykazują się także zmniejszoną przyczepnością i zwiększonym poślizgiem, więc wydłużenie drogi hamowania w połączeniu z tymi warunkami zewnętrznymi stanowi kolosalne zagrożenie dla zdrowia podróżujących.